Chateau Haut Philippon Bordeaux Rose 2011 – Koniec lata

Wrzesień 26th, 2012  / Author: admin

Nikt z nas nie lubi gdy kończy się lato… nieprawdaż? To jakby zamknąć pewien rozdział! Wspominamy wakacyjne przygody, miłe chwile które nas spotkały, uśmiechamy się w myślach do ludzi, którzy „przeszli” przez ten czas obok nas.

Ja zazwyczaj w takim okresie (jest to najczęściej wrzesień) kataloguję smaki! Zestawiam je z ludźmi i miejscami, z poziomem zadowolenia i uniesienia. Z chwilami, w których powstały.

To lato było dla mnie burzą owocowych, orzeźwiających nut i pełne zapachów kwiatów – nie wiem czemu tak właśnie postrzegam ten czas ale tak było. Jeśli ktoś zapyta mnie co z nim skojarzę mówiąc o winach – to z przyjemnością odpowiem, że będzie to butelka dobrze schłodzonego i podanego z lekką sałatką Chateau Haut Philippon Boreaux Rose. Nie jest to wino wybitne ale ma swój wewnętrzny urok, który potrafi oczarować każdego.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=555

Koneser Wina

NONA 2009 – Posiłek w porcie

Wrzesień 26th, 2012  / Author: admin

Siedząc w portowej restauracji w Cassis masz w porze obiadowej słońce prosto w twarz więc chcąc się przed nim schować wciskasz swój dwuosobowy stolik jak najgłębiej pod markizę i spokojnie delektując się aromatyczną od ziół rybą z pire z marchewki patrzysz.

Wyostrzone przez słońce kontury postaci biegnących przez uliczkę portową, rażące rozbłyski fal rozcinanych przez łodzie rybackie wpływające do portu, błysk skutera z jakąś prześliczną dziewczyną, która przejechała tuż obok – to wszystko to huragan kolorów, zapachów i gwaru. Nieazpomniana chwila, jakby uchwycona na fotografii.

Cała ta siła barw, blask refleksów, intensywny aromat krzewów i ziół i dynamizm który odbieramy każdym zmysłem to naturalne cechy które mnie kojarzą się silnie z Noną.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=499

Koneser Wina

Hacienda Vitulia 2007 – Jak jedwab

Wrzesień 26th, 2012  / Author: admin

Pewnego sierpniowego poranka obudziłem się po trudach dwudniowej podróży w starym, zabytkowym łóżku, w pięknej rezydencji moich przyjaciół gdzieś na południu Francji.

Nie był to jednak zwykły poranek! Lekka bryza ciepłego już powietrza od morza, pachnącego lawendą i cytrusami z drzewa tuż za oknem była magiczna, uzupełniała ją woń szlachetnego cygara palonego do porannej kawy przez Jacquesa, a doznanie lekkości, relaksu i absolutnego zadowolenia dopełniała jedwabna pościel pod którą jeszcze chwilę temu spałem.

Esencja zapachów była cudowna, wspaniałe przebłyski światła przez na wpół otwarte żaluzje magiczne ale najbardziej zapamiętałem delikatność i zmysłowość jedwabnej pościeli w którą byłem dokładnie otulony.

Gdy po latach w moich ustach pojawił się pierwszy łyk Haciendy przed oczami miałem dokładnie ten poranek.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=493

Koneser Wina

Palarea Tinto 2004 – Dżin w lampie

Styczeń 26th, 2011  / Author: admin

Jako małego chłopca zawsze fascynował mnie fenomen niesamowitego Dżina mieszkającego w lampie i na życzenie spełniającego wszystkie pragnienia właściciela lampy.

Mijały lata a ja stawałem się coraz starszy i coraz bardziej pragmatycznie postrzegałem otaczającą mnie rzeczywistość, aż któregoś dnia znalazłem swoją lampę. W zasadzie była to butelka, ciężka, z ciemnego szkła, o nieco burgundzkich kształtach, po prostu piękna. Od razu przypomniałem sobie historię o Dżinie.

Palarea uwodzi od pierwszej nuty smaku, od pierwszego zanużenia nosa w kielich. Przyprawy, jagody, palona kawa – te elementy krążą w bukiecie niemal nieustannie. Producent zaleca napowietrzenie wina i wie co mówi. Ten trunek po pół godziny wspaniale sie otwiera, nabiera rozmachu i energii. Powiedziałbym nawet, że w 20′C jest szczególnie ekspresyjny.

Z winem tym jest jak z Dżinem gdy już wyjdzie z lampy – spełni każde nasze oczekiwanie, każde pragnienie.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=367

Koneser Wina

L.A. Cetto Petite Zinfandel 2006 – Uwodzicielski smak czekolady

Styczeń 26th, 2011  / Author: admin

Jedząc doskonały udziec barani czy gicz cielęcą pojawia się u mnie (nietaktowny co prawda w towarzystwie) efekt wytęsknionego oblizywania palców. Jest to moment w którym myślę o postawieniu przysłowiowej „kropki nad i” czyli sięgnięciu najpierw po ostatni łyk dobrego trunku a po dłuższej chwili przejście do upragnionego deseru – najczęściej z dodatkiem czekolady!

W swoich podróżach pierwszy raz odkryłem Zinfandela prawie 20 lat temu. Było to dla mnie spore zaskoczenie bo choć wcześniej sporo słyszałem na temat tego szczepu i produkowanych zeń win nigdy nie miałem okazji go posmakować. Po dziś dzień sięgam chętnie po ten szczep zamknięty w butelce od różnych producentów i po dziś dzień – za każdym razem – sprawia on mi wiele przyjemności. Smak tego wina jest unikalny; doskonale wyczuwa się w nim dojrzałe taniny, ma rewelacyjny finisz, nie jest szczególnie złożone ale doskonale zbalansowane, a jego charakterystyczna wytrawność przeradza się w ustach w ukryty posmak kakao.

Dziś wiem czemu to właśnie wino nazywa sie potocznie „czekoladowym” i co najważniejsze mam dwa w jednym – dobrą końcówkę obiadu i deser zarazem! W wydaniu winnicy L.A. Cetto z gorącego Meksyku polecam szczególnie.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=104

Koneser Wina

Monferrato Rosso Paradiso 2007 – Czar chwili która już nie wróci

Styczeń 26th, 2011  / Author: admin

Są w naszym życiu takie momenty, które wyryją się w umyśle skałą a ich wspomnienie daje doznanie nieskończonego piękan i tęsknoty.

Tenuta la Tenaglia to cudownie położona winnica w Piemoncie we Włoszech. Cenię ją za wspaniałe wina ze szczepu Barbera czy Moscato, które od lat reprezentują bardzo wysoki i wyrównany poziom przy umiarkowanej cenie, ale poza sztandarowymi trunkami ma jeszcze coś specjalnego. To coś buduje klimat, który utożsamia nas z jej filozofią – wino jak życie.

Każdy z nas przeżył w swoim życiu takie momenty, które na zawsze zapadły w jego świadomość, utożsamia się z nimi, są jego dumą i najpiękniejszą historią zarazem. Czy będzie to moment urodzin dziecka, na które czekaliśmy z wytęsknieniem, czy może pierwszy pocałunek skradziony przepięknej dziewczynie, czy witr we włosach na pierwszym motocyklu – to już nie wróci! Niemniej jednak nasze myśli w chwilach wewnętrznej zadumy krążą wokół tych zdarzeń a w sercu naszym rodzi się wielka tęsknota – pozytywny ładunek emocjonalny jest gigantyczny (rajski rzekłbym!). Chcielibyśmy to doznanie zatrzymać na dłużej – nieprawdaż?

Wino o którym dziś opowiadam jest taką chwilą, która właśnie przemija i nigdy nie wróci – jak sportowiec który u szczytu swojej kariery mówi, że odchodzi. Monferrato Rosso Paradiso – unikalna i przecudowna kompozycja Barbery i regionalnego Ruche – właśnie kończy karierę. To naprawdę ostatnie butelki unikalnego na skalę światowego winiarstwa wydarzenia z Tenuta la Tenaglia.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=208

Koneser Wina

Traminer 2006 – Szlachectwo zobowiązuje

Styczeń 26th, 2011  / Author: admin

Traminer jak i Gewurztraminer to jedne z najbardziej ulubionych przeze mnie szczepów białej winorośli. Zebrane w odpowiednim momencie i we właściwy sposób oraz przetworzone z należną im kulturą i godnością, potrafią odwdzięczyć się boskim smakiem – prawdziwą ambrozją (szczególnie ten pierwszy!).

W moim rodzinnym mieście jest niewielka cukiernia, której historia sięga roku 1921. Prawie na wszystkich akcesoriach do pakowania ciast i ciasteczek – od kartonów na torty po bibułek na baeczki – właściciel podkreśla ten fakt. W lokalnym posłowiu utarło się nawet określenie: „Cukiernia szlachecka”. Sam właściciel, którego często można spotkać za ladą potrafi zagadać Klienta na śmierć wychwalając swoje niesamowite produkty i ich doskonalone latami receptury. Jego przewodnie motto to stwierdzenie, że „tradycja zobowiązuje” …i ma rację (!) wystarczy spróbować „Budyniowej pociechy”.

Ten Traminer jak i kilka innych ciekawych i z pewnością autorskich win jest w Weingut Pratsch produkowany od 1841 roku – to już nie tradycja a prawdziwe szlachectwo …a szlachectwo zobowiązuje!

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=23

Koneser Wina

Amarone Valpolicella Classico Red 2006 – Sztuka udawania

Styczeń 4th, 2011  / Author: admin

Wiecie dlaczego filmy sensacyjne w stylu „Mr and Mrs Smith” z Bradem Pittem i Angeliną Jolie są takie wciągające? Bo główne postacie filmu nie są tymi osobami za które się podają i to dodaje smaku całej akcji oraz jest źródłem zaskakujących intryg.

Kiedy pijemy kawę o smaku cynamonowym mamy wrażenie że jest słodka choć nie wsypaliśmy do filiżanki ani grama cukru. Podobnie jest z miętową czekoladką – zawsze odniesiemy wrażenie że jest po prostu zimna.

Wino Amarone (a to w szczególności!) jest mistrzem sztuki kamuflażu, zaskakując nas co łyk tysiącem złożonych smaków i doznań, jego struktura jest wręcz jak jedwabny dywan pod nogami – aż chce się po nim stąpać gołą stopą. Specjalny proces tworzenia tego wina daje nam wrażenie obcowania z niedoścignioną słodyczą choć wino samo w sobie jest mocno wytrawne. To naprawdę kontemplacyjny trunek z którym warto pozostać dłuższą chwilę jak z owym filmem akcji – z pewnością nas zaskoczy nie raz.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=352

Koneser Wina

Castillo de Enguera Crianza – Prawdziwa okazja!

Styczeń 4th, 2011  / Author: admin

Czasem wiedziony reklamą szczególnie niskich sezonowych cen, czy też ostatnio modnym stwierdzeniem „redukcji VAT’u” udaję się na mały rekonesans w poszukiwaniu dobrego sprzętu w zdecydowanie niższej cenie. W większości przypadków jest to fikcja ale czasem bywa inaczej…

Kiedy kilka tygodni temu zawitałem w sklepie jednej z sieci RTV oczom moim ukazał się wymarzony widok – wieża YAMAHA serii PianoCraft 640, na którą jako urodzony meloman i miłośnik sprzętu audiofilskiego w rozmiarze mini ostrzyłem sobie zęby już od wielu miesięcy, stała za piękne 1599 PLN! To niesamowite! Nie mogłem sie oprzeć! To była prawdziwa perełka i okazja zarazem. Z Crianzą od Enguery jest dokładnie tak samo – z tą różnicą, że jej cena na poziomie 28PLN jest stałą!

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=402

Koneser Wina

Agora Lagrima – Tort z wisienką

Styczeń 4th, 2011  / Author: admin

Będąc małym chłopcem zostałem zaproszony na urodziny do nowego kolegi z mojej klasy – wiedziałem jedno – jego mama robiła torty o których krążyły legendy.

Już na kilka dni przed urodzinami oczom mojej wyobraźni rysowały się coraz to nowe kompozycje tortów; wysokie i smukłe, to znowu płaskie i oblane czekoladą… jaki będzie ten właściwy?
Okazało się, że wygląda niepozornie. Miał dwie starannie ułożone warstwy i obsypany był wiórkami kokosowymi. Na samym szczycie górowała wielka soczysta wiśnia. Kiedy otrzymałem swój wymarzony kawałek doznałem olśnienia! Delikana, śmietanowo-bezowa kompozycja z ukrytymi kawałkami ciemnej czekolady wprost rozpływała się na podniebieniu. Wszystkie zmysły zaangażowane były w wyszukiwanie nowych smaków i rozkoszowanie sie nimi, a mój wzrok wpatrzony był w ową wielką soczystą wiśnię, która jakimś cudem wylądowała na moim talerzu.
Impreza była zwyczajna – jak etykieta tego wina ale to co się za nią kryło pozostanie w mej pamięci mistycznym wręcz doznaniem.

Pozdrawiam i zapraszam: http://www.winakonesera.pl/index.php?act=3&&id=427

Koneser Wina